Nowy Nissan GT-R (2017) - zdjęcia szpiegowskie. Dużych zmian w wyglądzie nie powinniśmy oczekiwać

Nowy Nissan GT-R (2017) – zdjęcia szpiegowskie. Dużych zmian w wyglądzie nie powinniśmy oczekiwać [AKTUALIZACJA]

Nissan GT-R pojawił się na rynku w 2007 roku, więc w 2016 – momencie pisania tego tekstu – jest już w pewnym sensie motoryzacyjnym emerytem. Na 2017 rok planowane jest wprowadzenie na rynek następcy tego modelu w wersji po gruntownym faceliftingu. Samochód ten został niedawno sfotografowany w maskowaniu. Czy możemy oczekiwać dużych zmian?

Testowa wersja samochodu ukryta jest oczywiście pod wzorzastymi okleinami, ale żaden dodatkowy „body-kit” nie został do tego egzemplarza dołączony, więc bez większych problemów można wydawać już osądy na temat bryły samochodu.

Po tym co zobaczyłem wnioskuję, że żadnej rewolucji stylistycznej nie powinniśmy oczekiwać, ponieważ samochód wygląda niemal identycznie jak dostępna obecnie w sprzedaży pierwsza generacja GT-R. Te same proporcje, kształt przednich i tylnych lamp, grilla. Pewnie zdjęcie maskowań spowoduje, że dostrzeżemy więcej różnic – ale wciąż będą to modyfikacje kosmetyczne.

Sądzę, że nowa generacja Nissana GT-R będzie w 2017  roku znacznie bardziej rozpalać wyobraźnię fanów motoryzacji za sprawą tego, co zmieni się pod karoserią. Obecnie produkowany GT-R urzeka swoim zaawansowaniem technicznym i rewelacyjnymi właściwościami jezdnymi. W nowym modelu te elementy będą na pewno jeszcze bardziej dopracowane.

Zdjęcia pochodzą z serwisu WorldCarFans.com

AKTUALIZACJA:

Nissan zaprezentował zdjęcia modelu GT-R po kuracji odmładzającej. Zdjęcia samochodu poniżej:

Zgodnie z przewidywaniami zmiany nie są rewolucyjne, ale auto wygląda teraz nowocześniej i trochę bardziej zadziornie. Warto również wspomnieć o skoku mocy. Obecnie silnik V6 o pojemności 3,8 litra generuje 570 KM i 633 Nm momentu obrotowego. GT-R już na początku był bardzo szybki, a FL czyni z niego prawdziwą drogową rakietę. Samochód na lepiej się prowadzić i lepiej brzmieć.

Nissan GT-R 2017 - wnętrze

W środku poprawiła się jakość materiałów, a także niektóre logika obsługi niektórych elementów. Dla przykładu liczba przełączników wykorzystywanych do obsługi radia i nawigacji spadła z 27 do 11.

Według głosów płynących od niektórych pracowników Nissana zupełnie nowa generacja tego modelu może pojawić się na rynku dopiero w okolicach 2020 roku.  Facelifting GT-R sprawił, że przystosowany został on do aktualnych warunków panujących na rynku. Jednocześnie oczekiwanie jeszcze 4 lata (a 13 od premiery) na nadejście następcy… no nie wiem. Jak będzie naprawdę, dowiemy się w wkrótce :)