Rowerzyści i zagrożenia w ruchu drogowym, które powodują

Rowerzyści i zagrożenia w ruchu drogowym, które powodują

Podobnie jak lato, sezon rowerowy trwa w najlepsze, a ciepłe dni i wieczory zachęcają do wycieczek rowerowych. Jednak należy zwrócić szczególną uwagę na niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, jakie mogą spowodować nierozważni rowerzyści.

Jazda rowerem prawie wszystkim kojarzy się z przyjemnością, ponieważ sezon rowerowy przypada na najładniejsze pory roku w Polsce, czyli wiosnę, lato oraz wczesną jesień. Dla entuzjastów jazdy rowerem jest to doskonały środek transportu do szkoły, na uczelnię, czy do pracy, łączący praktyczność dojazdu do docelowego miejsca z pożytecznym dla zdrowia wysiłkiem fizycznym. Niestety rowerzyści, którzy nie respektują przepisów ruchu drogowego często są zagrożeniem dla siebie oraz kierowców. W dalszej części artykułu wyjaśnię na czym polegają zagrożenia ze strony użytkowników rowerów oraz ich nierozwaga.

Skrzyżowanie - Warszawa

Niektóre zagrożenia spowodowane przez rowerzystów

Pierwszym punktem, który należy podkreślić, jeśli chodzi o zagrożenia powodowane przez rowerzystów, jest nieznajomość przez nich przepisów ruchu drogowego. Można śmiało stwierdzić, że jest to podstawowy oraz najczęstszy czynnik powodujący wypadki. Należy przy tym zaznaczyć, że zgodnie z obowiązującymi zasadami prawa w Polsce każdy obywatel powinien znać i przestrzegać przepisy. Dotyczy to również przepisów ruchu drogowego. Każdy kierowca aby zdobyć uprawnienia z zasady musi nauczyć się przepisów, ich stosowania oraz zdać egzamin państwowy aby otrzymać dokument uprawniający do prowadzenia pojazdów.

Natomiast jeśli chodzi o rowerzystów, to obecnie takiego egzaminu zdawać nie muszą. We wcześniejszych latach obowiązywała tzw. karta rowerowa. Aby ją otrzymać należało zdać egzamin z przepisów ruchu drogowego. Teraz wystarczy po prostu nabyć w sklepie rower i już można jeździć. Niestety nieznajomość przepisów szkodzi w momencie kiedy rowerzysta i samochód znajdą się na jednej drodze, a wiadomo, że jeśli rowerzysta nie wie jak ma się prawidłowo zachować w danej sytuacji, często z niewiedzy może doprowadzić do wypadku i tym samy do zagrożenia życia i zdrowia swojego oraz kierowcy samochodu.

Wśród zagrożeń nie mogę pominąć również spożywania alkoholu albo innych środków odurzających  przed wyruszeniem w drogę rowerem. Zakładam, że wiele osób myśli iż rowerzystów nie dotyczą zakazy spożywania alkoholu oraz używania innych środków psychoaktywnych. Otóż wsiadając na rower włączamy się do ruchu lądowego, co powoduje obowiązywanie nas oraz bezwzględny obowiązek respektowania przez nas przepisów ruchu drogowego. Osoby posiadające prawo jazdy powinny zdawać sobie sprawę, że jadąc rowerem w „stanie po spożyciu” mogą zostać ukarani mandatem albo też w niektórych przypadkach stracić uprawnienia do kierowania pojazdami. Nie muszę w tym miejscu przypominać o zagrożeniu życia swojego oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Trasa rowerowa - Ursus

Kolejną kwestią są luki w przepisach drogowych. Mogę wymienić tutaj przykładowo połączenie ścieżki rowerowej oraz warunkowego skrętu w prawo. Często zdarza się tak, że przejazd rowerowy „koliduje” właśnie z warunkowym skrętem w prawo. Rower potrafi się rozpędzić do dużej prędkości, tak że w oczach kierowcy samochodu, który rozgląda się na boki upewniając się czy jest bezpiecznie, przejazd rowerzysty będzie tylko mignięciem. Na tym polu mogą mieć miejsce nawet bardzo groźne wypadki. W momencie kiedy rowerzysta ma zielone światło i kierowca samochodu zieloną strzałkę, powstaje kolizja. Łączy się to z nieznajomością przepisów oraz ich nierespektowaniem, ponieważ rowerzysta mimo zielonego światła na przejeździe rowerowym powinien zwolnić i upewnić się przed przejazdem, że nie istnieje zagrożenie wypadkiem.

Oczywiście należy mieć na uwadze, że infrastruktura ścieżek i śluz rowerowych ciągle się rozwija. Ma to na celu poprawę bezpieczeństwa na drodze. Jednak obecnie rowerzyści najczęściej korzystają jeszcze z ulicy, dlatego należy brać pod uwagę zagrożenia jakie mogą powodować w ruchu drogowym. Najlepszym sposobem byłby obowiązek przynajmniej teoretycznego egzaminu dla rowerzystów, który nadawałby im uprawnienia do poruszania się po drogach wraz z samochodami. Jednak skoro nie ma egzaminu to pozostaje tylko apelować o zaznajamianie się z przepisami ruchu drogowego i ich przestrzeganie.

Nie mogę jednak nie wspomnieć, że niektórzy kierowcy samochodów czasami również występują w roli rowerzystów. Oni również powinni pamiętać o przestrzeganiu przepisów poruszając się rowerem po drogach, ponieważ zmieniają tylko pojazd, natomiast ich rola w ruchu lądowym pozostaje taka sama.