Bezstopniowa skrzynia CVT - opinie o niej są podzielone i wcale się temu nie dziwię

Bezstopniowa skrzynia CVT – opinie o niej są podzielone i wcale się temu nie dziwię

W przypadku skrzyń automatycznych mamy do czynienia z ich bardzo osobliwą podgrupą – skrzyniami bezstopniowymi CVT (Continously Variable Transmission). Przekładnie te mają swoje grono zwolenników, jak również przeciwników i każde z nich ma swoje racje. A jak według mnie wypada tego typu rozwiązanie techniczne? Zapraszam na zestawienie wad i zalet.

Wady

Skrzynia bezstopniowa – jak sama nazwa wskazuje nie ma biegów w ujęciu klasycznym, które przełączamy, gdy obroty silnika przybierają zbyt duże wartości i konieczne jest wrzucenie wyższego przełożenia. W CVT praca przekładni jest płynna.

Zegary BMW 3GT z klasyczną skrzynią biegów

Owocuje to tym, że podczas przyspieszania obroty silnika nie zwiększają się – utrzymywane są na stałym, zależnym od intensywności wciskania pedału gazu poziomie (w  przypadku gazu wciśniętego w podłogę silnik ryczy jednostajnie). Producenci starają się ten fakt jakoś ukryć, montując obrotomierze w swoich samochodach. Finalnie są one bezsensowne, bo w trakcie przyspieszania wskazówka podchodzi pod czerwone pole, by momentalnie po puszczeniu pedału gazu spać w okolice obrotów jałowych. Tak ta skrzynia działa, więc oszukaństwa w tym za dużego nie ma, ale wartości informacyjnej dla kierowcy też nie.

Równomierna prędkość obrotowa z kolei powoduje, że do uszu kierowcy dobiega stały, jednostajny dźwięk wydobywający się z pod maski, co moim zdaniem jest największą wadą przekładni CVT. W „normalnych” skrzyniach dźwięk cały czas się zmienia, wraz ze zmianą prędkości obrotowej i w zależności od tego jaki silnik został w samochodzie zamontowany może przybierać naprawdę piękne brzmienia.

Lexus CT 200h to samochód ze skrzynią CVT

W CVT podczas intensywnego przyspieszania mamy monotonny, donośny warkot, który mnie osobiście bardzo irytuje i skutecznie zabija radość płynącą np. z przyspieszania. Poza tą wadą mógłbym wskazać jeszcze jedną – w normalnych skrzyniach automatycznych po mocniejszym wciśnięciu pedału gazu mamy do czynienia z tzw. „kick-downem”, czyli zrzuceniem biegu na niższy, co z kolei powoduje natychmiastowy (no…nie we wszystkich automatach taki natychmiastowy ;) ) zastrzyk mocy. W CVT – przynajmniej tych, którymi jeździłem, czyli w autach dysponujących mocą do 200 KM tego wrażenia wbijania w fotel nie ma. Silnik zaczyna ryczeć, samochód zaczyna przyspieszać, ale czuć, że czegoś tu brakuje.

Zalety

Skrzynie bezstopniowe CVT mają również swoje plusy, które docenią zwłaszcza spokojniejsi kierowcy. Zapewniają niesamowitą wręcz płynność jazdy, która powodowana jest właśnie brakiem przełożeń. Najlepsze skrzynie automatyczne na rynku (które opracowują m.in. inżynierowie BMW) zapewniają niemal niezauważalne zmiany biegów. W większości przypadków jednak czuć lekkie szarpnięcie przy zmianie przełożenia, co nie jest specjalnie przyjemne. W CVT jest to zupełnie wyeliminowane.

Felga w Suzuki Swift

Podobnie samochód z przekładnią bezstopniową przyspiesza niesłychanie płynnie, nie ma tu optymalnych partii obrotów, czy innych czynników wpływających na to, że w pewnym momencie auto „jedzie”, a w innym „nie jedzie”. Moment obrotowy dostarczany jest w sposób ciągły i nie występują przerwy, konieczne w normalnych skrzyniach na zmianę biegu.

Werdykt?

Skrzynie biegów CVT mają swoje zalety, mają też wady. Powodują one, że praktycznie nie sposób jest wskazać czy jest to dobre rozwiązanie, czy złe, ponieważ wszystko zależy od kierowcy i od tego, czego oczekuje on od samochodu. Ja lubię słyszeć dźwięk towarzyszący zwiększającym się obrotom silnika na poszczególnych biegach, lubię czuć zastrzyk mocy przy przyspieszaniu lub gdy wykonuję redukcję.

Dla mnie jazda samochodem ma sprawiać przyjemność, a w skrzyniach CVT – chociaż obiektywnie są one bardzo fajnymi rozwiązaniami – tej radości trochę brakuje. Sprawdzają się idealnie gdy ktoś potrzebuje samochodu, który bez szarpania i problemów dowiezie go z punktu A do punktu B. Jeśli ktoś od jazdy samochodem oczekuje czegoś więcej…to lepiej, żeby kupił auto z klasycznym automatem i np. dowiedział się, czy w danym modelu można zamontować łopatki przy kierownicy. CVT daje kierowcy najwięcej komfortu, ale przy tym najmniej frajdy z jazdy…