Seat - światła LED w samochodach tego producenta to jego as w rękawie. Z dwóch powodów

Seat – światła LED w samochodach tego producenta to jego as w rękawie. Z dwóch powodów

Znam niewielu producentów samochodów, których auta poczyniłyby w ciągu zaledwie kilku lat aż tak duży postęp w dziedzinie stylistyki jak Seat. Kiedyś jego auta mnie nie przypadały do gustu. Wersje Cupra zwracały uwagę, ale zwykły, przeciętnie wyposażony Leon, albo Ibiza ginęły w tłumie. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej, między innymi przez zastosowane w Seatach światła drogowe LED. Ale LEDy mają znacznie większą zaletę niż atrakcyjny wygląd.

Światła wykonane w technologii LED wkroczyły na rynek najpierw jako światła do jazdy dziennej. Diody LED przez swoją energooszczędność i fakt, że dają one mocne, zwracające uwagę światło sprawił, rozwiązanie to przyjęło się. W mojej głowie Audi było prekursorem montowania LEDów w samochodach, a w chwili obecnej brak świateł tego typu w nowym aucie uznawany jest za wpadkę projektantów.

Później światła LED w pełni zastąpiły klasyczne żarówki, czy reflektory ksenonowe w niektórych samochodach. Jednym z producentów, który mocno postawił na LEDy jest Seat. Chociażby w modelu Leon już od wersji wyposażenia Style światła drogowe w technologii LED są standardem, za który nie musimy dopłacać ekstra.

Seat Leon w wersji Style światła LED ma w standardzie

Zaleta – wygląd

I muszę powiedzieć jedno – był to doskonały krok Hiszpanów (a właściwie Niemców, bo przecież Seat to część grupy VAG). Przede wszystkim współczesne Seaty są bardzo agresywne stylistycznie. Ostre niczym brzytwa linie zwracają uwagę, ale przede wszystkim w oczy rzucają się światła. Dzięki zastosowaniu technologii LED mogą mieć one równie drapieżny kształt, co reszta nadwozia.

Efekt jest rewelacyjny. Ostatnio gdy jechałem samochodem w tylnym lusterku zauważyłem bardzo groźne „spojrzenie” świateł auta jadącego za mną. Byłem bardzo ciekaw co to za model. Aston Martin? Sportowe Audi, albo jakiś bardziej egzotyczny producent? Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że za mną jechał…Seat Leon w wersji kombi, który kosztuje niespełna 100 000 zł, a jego światła LED sprawiają wrażenie, że kilka razy więcej.

Światła drogowe LED montowane są między innymi w Seacie

Zaleta – bezpieczeństwo

Ale światła w technologii LED nie tylko gwarantują zaciekawione spojrzenia innych użytkowników ruchu. To również zdecydowana poprawa bezpieczeństwa. LEDy gwarantują niezwykle precyzyjne i intensywne światło. Efekt jest rewelacyjny, nawet lepszy niż w lampach ksenonowych. Do pewnej wysokości przestrzeń przed samochodem jest wyjątkowo jazda, a powyżej jej zupełnie ciemna. O oślepianiu innych kierowców nie ma mowy.

Dodatkowo dzięki wspomnianej precyzji dużą zaletą LEDów jest również intensywność ich świecenia. „Dół” drogi może być bardzo mocno oświetlony, ponieważ „góra” i tak pozostanie ciemna. Dzięki temu podczas jazdy w nocy widać naprawdę znacznie więcej, niż w przypadku korzystania z tradycyjnych żarówek.

Dlatego bardzo cieszę się, że Seat coraz mocniej wprowadza w swoich samochodach światła w całości wykonane w technologii LED. Ich zalety są niezaprzeczalne i w mojej ocenie są mocnym argumentem podczas podejmowania decyzji zakupowej dotyczącej nowego samochodu.