Rusza najlepsza strona motoryzacyjna (na razie według autora i najbliższej rodziny) w sieci

Co można napisać w takim miejscu? Że stworzy się nową jakość? Że blog będzie inny niż wszystkie? Zwłaszcza to drugie powiedzenie jest mocno eksploatowane, przez co w sieci mamy wręcz zatrzęsienie stron, które są inne niż wszystkie, czyli zgodnie z żelaznymi zasadami logiki – takie same. W związku z tym ostrożnie będę obchodził się z doniosłymi stwierdzeniami, ale mogę bez obaw przedstawić zamysł jak przyświecał mi tworząc Autoblog24.

Czytaj dalej