Muzyka w Top Gear - kolejny przykład wyjątkowości tego programu motoryzacyjnego

Muzyka w Top Gear – kolejny przykład wyjątkowości tego programu motoryzacyjnego

Wielokrotnie pisząc o Top Gear wskazywałem na niesamowite ujęcia, jakie zobaczyć mogliśmy w praktycznie wszystkich nowych odcinkach. Takie, których pozazdrościć może wielu producentów samochodów w swoich reklamach. Jednak Top Gear to była również doskonała muzyka – idealnie dobrana do tego, co dzieje się na ekranie. I właśnie na niej chciałbym się dzisiaj skupić.

Nieprzedłużenie kontraktu Jeremy Clarksona sprawiło, że przyszłość Top Gear stanęła pod dużym znakiem zapytania. Jest to poważna strata dla fanów motoryzacji również z tego powodu, że ekipa tego programu dostarczała nam dopieszczone do granic możliwości materiały w każdym nowym odcinku.

Ujęcia dopełniał doskonały dźwięk.

Moja przygoda z Top Gear zaczęła się, gdy byłem jeszcze w gimnazjum. Nie bardzo zwracałem wtedy uwagę na to, co docierało do moich uszu z głośników poza słowami prowadzących. Czasami jednak robiłem wyjątki i chyba pierwszym utworem wykorzystanym w Top Gear, który naprawdę przykuł moją uwagę był przebój M83 – Moonchild, który wykorzystany został w S06E06, gdy Jeremy ścigał się z pozostałą dwójką prowadzących Mercedesem SLR do Oslo. Posłuchajmy to jeszcze raz:

Nie można chyba znaleźć bardziej odpowiedniego podkładu muzycznego do wyścigu tego typu. Moonchild pojawia się w powyższym materiale również od 54:10. Później, będąc coraz starszym i coraz świadomiej interesując się muzyką częściej zacząłem wyłapywać perełki, które serwowała nam ekipa Top Gear.

Jak chociażby w ostatnim sezonie – utwór Beds Are Burning zespołu Midnight Oil, który towarzyszył prowadzącym Top Gear podczas wyścigów w kamieniołomie w Australii w S22E02. Pasował do akcji idealnie. Przyznam się, że dzięki temu odcinkowi Top Gear odkryłem go na nowo, bo na długi czas został on zapomniany przeze mnie po moich przenosinach z plików MP3 na Spotify.

Nieraz zastanawiałem się jak osoby odpowiadające za dobór ścieżki dźwiękowej w Top Gear dają sobie radę z przeszukiwaniem tak monstrualnych bibliotek dźwiękowych, ponieważ w programie można było usłyszeć zarówno największe hity, jak i bardzo niszowych artystów. Nieraz trafiały się również utwory, których w życiu w Top Gear bym się nie spodziewał. Było to chociażby w teście Alfa Romeo Touring Disco Volante, kiedy to przy prezentacji modelu w tle leciała muzyka z… Mass Effect 3! Leaving Earth to naprawdę niesamowita kompozycja – jak oni ją wygrzebali? :o

Robota, którą robili to prawdziwe mistrzostwo świata. A teraz ten cały potencjał ekipy Top Gear będzie w dużym stopniu niewykorzystany. A jeśli próby reaktywacji programu okażą się nieudane, to zespół odpowiedzialny za niego pewnie zostanie rozwiązany. I to wszystko przez brak ciepłej kolacji…