Project CARS - szykuje się najlepsza gra samochodowa ostatnich lat? Mam 3 powody, dla których tak sądzę

Project CARS – szykuje się najlepsza gra samochodowa ostatnich lat? Mam 3 powody, dla których tak sądzę

Jako fan motoryzacji po gry samochodowe sięgam często. Śledzę nowości, co ciekawsze tytuły kupuję. W chwili obecnej zacieram ręce przede wszystkim na jedną samochodówkę, która zmierza na PlayStation 4, Xbox One oraz komputery PC. Project CARS zapowiada się rewelacyjnie i mam dla Ciebie 3 powody dla których warto ją kupić.

Cierpliwość osób, które oczekują na premierę Project CARS została wystawiona na ciężką próbę. Premiera gry była kilkukrotnie przesuwana i to nie o parę dni, czy tygodnie, ale o całe miesiące. Gdyby nie opóźnienia gra na półkach sklepowych pojawiłaby się już w 2013 roku. Teraz jednak produkcja jest na ostatniej prostej i nic nie powinno zakłócić jej rynkowego debiutu. Data premiery gry na PS4, XONE oraz PC ustalona została na 17 marca 2015 roku.

W Project CARS do dyspozycji gracze oddany zostanie McLaren MP4-12CPrzedstawię teraz 3 rzeczy, które – po obejrzeniu wielu gameplayów oraz przeczytaniu wielu wrażeń osób, które w Project CARS już miały okazję zagrać – moim zdaniem zadecydują o sukcesie tej gry:

1. Grafika

Powiedzieć, że Project CARS ma świetną grafikę to jakby nie powiedzieć nic. Ostatnio przedstawiałem jak wygląda grafika w DriveClub i że twórcy z Evolution Studios wspięli się na wyżyny jeśli chodzi o oprawę w grze wyścigowej. Całkowicie się z tym zgadzam – DriveClub wygląda rewelacyjnie, zwłaszcza podczas deszczu. Jednak Project CARS stawia poprzeczkę jeszcze wyżej. Popatrzcie chociażby na poniższe screeny:

Top Spa-Francorchamps znajdzie się w Project CARSW Project CARS znaleźć będzie można najlepsze samochody wyścigoweFotorealizm pełną gębą. Precyzja w wykonaniu samochodów jest porażająca. Podobnie jak jakość oświetlenia, które wygląda niezmiernie naturalnie. Tak jak w DriveClub, jednak Project CARS ma tutaj jedną zasadniczą przewagę. Driveclub jest grą na wyłączność na PlayStation 4. Project CARS pojawi się też na komputerach osobistych, przez co pozwoli wykorzystać najpotężniejsze karty graficzne i procesory. Takie, które swoją ceną przewyższają koszt zakupu całej konsoli do gier Sony.

To pozwoli fanom gier samochodowych z odpowiednio zasobnymi portfelami wygenerować naprawdę niesamowitą grafikę w rozdzielczości znacznie przewyższającej 1080p Full HD oraz obsługującej przykładowo wiele monitorów, czy hełmy rozszerzonej rzeczywistości w stylu Oculus Rift. Na potwierdzenie jakości grafiki rzućcie jeszcze okiem na gameplay:

2. Model jazdy

Tutaj na razie wróżę z fusów, bo w grę nie miałem okazji zagrać. Sądzę jednak, że w tym aspekcie Project CARS „da radę”. Za stworzenie gry odpowiada Slightly Mad Studios, które w przeszłości stworzyło gry z serii Need for Speed bardziej stawiające na realizm, czyli NFS: Shift oraz Shift 2: Unleashed. To były bardzo dobre wyścigówki, które jednak pchane były trochę w kierunku zręcznościowym przez EA, chcące dotrzeć z nową częścią Need for Speed do jak najszerszego grona odbiorców.

W przypadku Project CARS ludzie z Slightly Mad Studios nie byli niczym ograniczani. Mogli stworzyć model jazdy taki, jaki chcieli. I wszystko wygląda na to, że udało im się opracować fizykę jazdy autami która zaspokoi oczekiwania miłośników symulacyjnych gier samochodowych. Według większości głosów w Project CARS jeździ się bardzo dobrze, zwłaszcza gdy do konsoli lub komputera podłączona jest kierownica. Porównania Project CARS z serią Gran Turismo wskazują na to, że na model jazdy nie powinniśmy narzekać.

Detale w Project CARS powalają. Tutaj przykład samochodu RUF (Porsche)

3. Dbałość o szczegóły

To, co osobiście strasznie mnie cieszy w grach samochodowych – zwracanie uwagi na detale. Na „smaczki”, które wychwytywane podczas rozgrywki sprawiają, że człowiek kiwa głową z uznaniem. Chociażby taki detal jak deska rozdzielcza odbijająca się w przedniej szybie, czy fakt, że w kamerze ze środka pojazdu głowa kierowcy lekko skręca się przed zakrętem ku wewnętrznej jego stronie.

Sądzę, że gdy dostanę grę w swoje ręce takich cieszących drobiazgów będzie jeszcze więcej. Najbardziej podoba mi się dbałość, z jaką wykonane zostały samochody. Każdy szczegół, każdy znaczek, czy drobiazg stylistyczny na karoserii oddany został z należytą starannością. Widać, że tę grę robią fani motoryzacji.

W Project CARS nie zabraknie również samochodów BMW z modelem Z4 włącznieJeśli lubisz gry samochodowe i masz PlayStation 4, Xbox One albo odpowiednio mocny komputer PC, to Project CARS musisz się zainteresować. Sprawdzić model jazdy, grafikę, dbałość o szczegóły na własne oczy. Sądzę, że gra nas nie zawiedzie i 17 marca 2015 roku będziemy mieli nowego mocnego gracza jeśli chodzi o gry samochodowe. A być może króla tego gatunku na jakiś czas? Ja nie miałbym nic przeciwko temu.